Bohaterka Kolekcji Annais 2010 to Gwiazda krocząca Hollywoodzkim Bulwarem. Pokaz
tegorocznej kolekcji, który odbył się 11 września w Zamku Książ, był opowieścią o amerykańskich gwiazdach kina. Na wybiegu romansowały ze sobą Marlena Dietrich i Greta Garbo, Rita Hayworth w sukni Ginevra zaprezentowała znaną scenę z rękawiczką z filmu Gilda, Jean Harlow- zwolenniczka bieli – dekadencko przemaszerowała w sukni Ginger, paląc paierosa na długiej lufce, Marylin Monroe otoczyła się oczywiście mężczyznami i diamentami, a Elizabet Taylor – znana grzesznica Hollywood - opuściła suknię, pokazując swoje ciało. Mieliśmy też bajkowy ślub – Grace Kelly z Księciem Monaco.
„Rozmawiając z przyszłymi Pannami Młodymi, zrozumiałam, że w dniu ślubu chcą wyglądać zjawiskowo, chcą poczuć się gwiazdami – mówi Lena Lempicka, nowa projektantka Annais. Stąd inspiracja kreacjami gwiazd amerykańskiego kina. Ich stroje przesiąknięte były kobiecością i taki charakter chciałam nadać sukniom ślubnym Annais. W niektórych modelach użyłam specjalnej tkaniny – bardzo miękkiej i lekkiej satyny, osiągając w ten sposób efekt odciążonej elegancji.
Dzisiejsza moda ślubna, podobnie jak moda codzienna, to trendowy mix poszczególnych dekad zeszłego stulecia. Właściwie wszystko już było – suknie józefinki, bufki, spłaszczone kwiaty, szerokie doły, czy kroje opinające ciało. Zmieniają się szczegóły – tkaniny, połączenia. Nie ma już ściśle obowiązujących kanonów. Panna Młoda, cokolwiek wybierze z nowej kolekcji Annais – drapowaną suknię z tafty, powłóczystą z szyfonu, rybę z koronki, czy tiulową bombkę – będzie modna. Najważniejsze, aby być sobą i dopasować suknię do swojej osobowości.
Wśród tego mixu trendów w kolekcji Annais wyróżnić można jednak kilka kierunków – m.in. powłóczyste suknie szyfonowe oraz kreacje o szerokich, przede wszystkim tiulowych dołach.
Dla modnych Panien Młodych obowiązkiem sezonu są suknie asymetryczne, na jedno ramię. „To adaptacja wieczorowych sukien celebrytek na potrzeby ślubnych ceremonii – mówi Lena Lempicka”.
Klientki Annais odnajdą gwiazdorski blask także w bardziej tradycyjnych kreacjach,
zaprojektowanych przez Annę Ismeńską. Anna przywróciła do łask szerokie suknie z dziewczęcych snów o ślubie z księciem. Wbrew kryzysowi ma być bogato, czyli haftowane góry, ozdobione lśniącymi kamieniami i duże, tiulowe doły. W takiej kreacji wystąpiła na pokazie modelka, która wcieliła się w postać Marylin Monroe.
„Jestem zaskoczona, jakie wrażenie suknia Pompadur zrobiła na osobach prowadzących salony ślubne – mówi Anna Dziadowicz, dystrybutor marki. Ciekawa jestem, jak odbiorą ten model przyszłe Panny Młode, Chyba mamy już dość wąskości i prawdziwa, pełna suknia ślubna znowu nas zniewala.”
Dla niechętnych tradycyjnym krojom pozycję nr 1 w tym sezonie stanowią suknie z koronki pokryte delikatnym, przezroczystym tiulem. W ten sposób koronka nabiera niesamowitej lekkości Ta kombinacja na pewno zachwyci klientki Annais.
Podczas Pokazu wręczono Oscara dla Najlepszego Sprzedawcy Annais 2009. W tym roku nagrodę tę odebrała pani Irena Gruman z salonu Suzanne B. w Opolu.
„Suknie Annais są uniwersalne – mówi Irena Gruman. Różnorodność modeli w kolekcji sprawia, że kreacje te podobają się zarówno tym Pannom Młodym, które lubią prostotę i minimalizm, jak i tym, które gustują w bogatych ozdobach i licznych podpięciach. Klientki same pytają o tę markę, zauroczone pięknymi zdjęciami, które widzą w internecie. Atutem firmy jest rewelacyjny serwis. Suknie są zawsze na czas, a niektóre modele, ze względu na usytuowanie magazynu w Polsce, są dostępne wręcz od ręki.
Pokaz odbył się na Zamku Książ – mówi Anna Dziadowicz - ponieważ jest to miejsce piękne i magiczne. Tak, jak tegoroczna kolekcja Annais.



Zebrała Anna Wencel – dystrybutor marki Annais